Aplikacje mobilne dla diabetyków ułatwiają samodzielne zarządzanie cukrzycą, umożliwiają przesyłanie raportów personelowi medycznemu oraz interakcję między użytkownikiem a personelem medycznym. Rynek aplikacji mobilnych wspierających osoby z cukrzycą rozwija się bardzo dynamicznie, jednakże dostępne dowody dotyczące bezpieczeństwa i skuteczności mobilnych aplikacji zdrowotnych, zwłaszcza w przypadku aplikacji dla diabetyków, są nadal ograniczone. W artykule zawarto przegląd badań oceniających skuteczność aplikacji mobilnych dla diabetyków, jak również przegląd aplikacji do zarządzania cukrzycą, aplikacji żywieniowych oraz wspierających wysiłek fizyczny.
Dział: Diabetologia
Wyniki uzyskane w badaniu UKPDS niezaprzeczalnie potwierdziły kluczową rolę wczesnego intensywnego leczenia hiperglikemii i utrzymania dobrej kontroli glikemii już w początkowym etapie rozwoju cukrzycy typu 2, co przekłada się na zmniejszenie wystąpienia powikłań mikro- oraz makroangiopatycznych i niewątpliwie stanowiło przełom w leczeniu cukrzycy typu 2. Na wiele lat usystematyzowały również znaczenie i miejsce metforminy w farmakoterapii cukrzycy typu 2. Prawie 30 lat później badania z inhibitorami kotransportera sodowo-glukozowego 2 (SGLT-2i – sodium-glucose cotransporter 2 inhibitors) porównywalnie zrewolucjonizowały świat diabetologii. W ostatnich latach międzynarodowe i randomizowane badania kliniczne, szczególnie te z empagliflozyną, dapagliflozyną i kanagliflozyną, udokumentowały ich zastosowanie w zakresie zmniejszenia hiperglikemii oraz występowania powikłań sercowo-naczyniowych, w tym hospitalizacji z powodu niewydolności serca u pacjentów z cukrzycą typu 2 (badania EMPA-REG OUTCOME, DECLARE, CANVAS), a także u pacjentów z wyjściową niewydolnością serca z dysfunkcją lewej komory (badania DAPA-HF i EMPEROR-Reduced). Czy należy spodziewać się zatem zmian w zaleceniach diabetologicznych dotyczących leczenia chorych z cukrzycą typu 2?
Cechujący się wysoką zakaźnością wirus SARS-CoV-2 może zainfekować wszystkie osoby, niezależnie od wieku, płci i pochodzenia etnicznego, powodując u nich rozwój choroby COVID-19. Większość przypadków chorych cierpiących z powodu COVID-19 pozostaje bezobjawowa lub występuje z relatywnie łagodnymi objawami grypopodobnymi. Podatność na zachorowania, agresywność/surowość choroby, wskaźniki hospitalizacji i śmiertelność są znacznie wyższe u osób cierpiących z powodu insulinooporności. Insulinooporność bierze udział w patogenezie wielu chorób, w tym m.in. w cukrzycy typu 2, otyłości czy nadciśnienia. Choroby te zwiększają ekspresję enzymu konwertującego typu 2 (ACE2), prowadząc do ułatwienia penetracji wirusa SARS-CoV-2 do różnych tkanek i narządów. W artykule przedstawiono potencjalną rolę stosowania pioglitazonu u chorych na cukrzycę typu 2 cierpiących z powodu COVID-19. Lek przeciwcukrzycowy, jakim jest pioglitazon, oprócz działania obniżającego stężenie glukozy we krwi przyczynia się do zmniejszenia insulinooporności poprzez poprawę odpowiedzi na insulinę w adipocytach, w komórkach mięśniowych oraz w hepatocytach. W artykule przedstawiono najnowsze dane z piśmiennictwa mówiące o nowych możliwościach terapeutycznych starego leku przeciwcukrzycowego, jakim jest pioglitazon, w leczeniu chorych na COVID-19. Ponadto pioglitazon uważany jest za lek bezpieczny i dobrze tolerowany.
Rozwijającej się chorobie COVID-19 towarzyszy wzrost ryzyka zgonu, szczególnie u osób z chorobami współistniejącymi, w tym w szczególności u osób cierpiących z powodu cukrzycy. W pierwszej części niniejszego artykułu przedstawiono ryzyko zachorowania na COVID-19. Współczynnik prawdopodobieństwa zachorowania na COVID-19 jest nieproporcjonalnie wysoki u osób z otyłością (OR 1,93), z nadciśnieniem tętniczym (OR 2,46) i z cukrzycą (OR 2,11). Obecność cukrzycy wiąże się również z dramatycznym wzrostem śmiertelności (OR 3,62). Stwierdzono, że leczenie metforminą przed zachorowaniem na COVID-19 wiąże się z istotnym zmniejszeniem śmiertelności u osób z cukrzycą i COVID-19 (OR 0,33). W artykule podsumowano wyniki obserwacji na ten temat. Wyniki tych badań dość jednoznacznie sugerują, że metformina stosowana u chorych na cukrzycę jest czynnikiem zapobiegającym zachorowaniu na COVID-19 oraz czynnikiem zmniejszenia ryzyka zgonu u chorych na cukrzycę i COVID-19.
Cukrzyca nieodłącznie wiąże się z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym, w tym z wystąpieniem i pogorszeniem niewydolności serca w wyniku niekorzystnej przebudowy mięśnia sercowego oraz z wystąpieniem arytmii, w tym głównie przedsionkowych, będących konsekwencją niekorzystnej elektrycznej przebudowy serca w przebiegu włóknienia. Inhibitory SGLT-2 dzięki swemu plejotropowemu działaniu przyczyniają się do łagodzenia stanów zapalnych, stresu oksydacyjnego, dysfunkcji śródbłonka i dysfunkcji lewej komory, co bezpośrednio przyczynia się do regresji remodelingu przedsionków, a tym samym zmniejsza ryzyko wystąpienia AF. Aktualne badania i metaanalizy wskazują na dodatkowe, korzystne działanie pod postacią protekcyjnego wpływu flozyn na wystąpienie arytmii przedsionkowych, w tym głównie migotania przedsionków.
Pandemia COVID-19 w istotny sposób dotyka osoby starsze, u których symptomatologia często odbiega od typowych objawów choroby. Istnieje zatem potrzeba opracowania modelu diagnostyczno-terapeutycznego dla seniorów, obciążonych dodatkowo wieloma chorobami współistniejącymi, ze zwiększonym ryzykiem powikłań, szczególnie w aspekcie diabetologicznym. Na podstawie wieloośrodkowych analiz oraz rekomendacji Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego pacjenci starsi z łagodną infekcją mogą kontynuować leczenie doustnymi lekami przeciwhiperglikemicznymi, jednak wskazane jest odstawienie inhibitorów SGLT-2 ze względu na ryzyko odwodnienia i ketozy euglikemicznej. Może być również konieczne przerwanie leczenia metforminą w przypadku objawów gastrycznych. Dawki pochodnych sulfonylomocznika oraz insuliny mogą wymagać korekty w zależności od poziomu glukozy we krwi. Większość hospitalizowanych pacjentów z cukrzycą podczas infekcji COVID-19 wymaga intensyfikacji insulinoterapii.
Cukrzyca typu 2 to epidemia XXI wieku. Liczba chorych z zaburzeniami gospodarki węglowodanowej – zarówno na świecie, jak i w Polsce – rośnie w dużym tempie. Czynnikiem poprzedzającym rozwój cukrzycy jest stan przedcukrzycowy. Ryzyko rozwoju cukrzycy u chorych ze stanem przedcukrzycowym jest bardzo duże. Sugeruje się, że wśród czynników, które mogą zwolnić tempo rozwoju cukrzycy, wymienia się stosowanie witaminy D. W artykule przedstawiono podsumowanie najnowszych doniesień na ten temat. W chwili obecnej nie można dać jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy stosowanie witaminy spowalnia proces przejścia stanu przedcukrzycowego w cukrzycę. Oczekujemy na pełną publikację badania DPVD i wyników metaanaliz danych poszczególnych uczestników. Nawet jeśli zmniejszenie ryzyka przy suplementacji witaminą D może wydawać się stosunkowo niewielkie, w przypadku stosowania w rosnącej populacji osób w stanie przedcukrzycowym może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia publicznego.
Cukrzyca to plaga początku XXI wieku. Cukrzycową chorobę nerek (nefropatia cukrzycowa) definiujemy jedno z przewlekłych naczyniowych powikłań cukrzycy, zaliczane do mikroangiopatii, dotyczące nerek. Wiele czynników ma istotny wpływ na uszkodzenie nerek w przebiegu cukrzycy. Wśród nich wymienić należy: czynniki genetyczne, czynniki metaboliczne, inne czynniki, mineralokortykoidy, doustne leki antykoncepcyjne. W zapobieganiu i leczeniu cukrzycowej choroby nerek ogromne znaczenia ma: optymalna kontrola glikemii, optymalna kontrola ciśnienia tętniczego krwi, optymalna kontrola gospodarki lipidowej i inne. Mineralokortykoidy zwiększają aktywność PAI-1, TGF-β, a także zwiększają tworzenie wolnych rodników, zaburzają czynność śródbłonka i zwiększają ekspresję AT1 i poprzez to przyczyniają się do progresji nefropatii cukrzycowej. Finerenon to nowy lek blokujący selektywnie receptory aldosteronowe. W pracy przedstawiono wyniki przeprowadzonych badań fazy IIb i III nad finerenonem u chorych na cukrzycę typu 2 z nefropatią cukrzycową. Wyniki przeprowadzonych badań są ciekawe, a jednocześnie dające nadzieję na poprawę rokowania u chorych na cukrzycę typu 2 z nefropatią cukrzycową. W artykule przedstawiono podsumowanie obecnej wiedzy na temat finerenonu, zarówno jego mechanizmu działania, zastosowania klinicznego, objawów ubocznych, jak i przeciwwskazań do jego stosowania.
Kontrola wszystkich czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych jest najlepszą formą zapobiegania groźnych dla życia incydentów niedokrwiennych. Jednym z głównych modyfikowalnych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych jest cukrzyca typu 2. Leczenie nowoczesnymi, kompleksowo przebadanymi molekułami hipoglikemizującymi przekłada się na dobrą kontrolę tej choroby i poprawę rokowania pacjentów. Omawiany opis przypadku stanowi przykład wykorzystania semaglutydu w prewencji pierwotnej u pacjenta z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym.
Liczba osób chorych na cukrzycę stale się zwiększa, a populacja chorych na cukrzycę w Polsce przekracza obecnie trzy miliony chorych. Polskie Towarzystwo Diabetologiczne (PTD) w algorytmach leczenia cukrzycy typu 2 uwzględnia nową grupę leków hipoglikemizujących – agonistów glukagonopodobnego peptydu-1 (GLP-1). Leki te wykorzystują efekt inkretynowy w organizmie, nasilają sekrecję insuliny w odpowiedzi na posiłek zawierający węglowodany i zapobiegają hiperglikemii poposiłkowej. Dodatkowo hamują sekrecję glukagonu przez komórki β trzustki i zmniejszają wątrobową produkcję glukozy, opóźniają opróżnianie żołądka. W mechanizmie podwzgórzowym zmniejszają również apetyt. Pozwalają na obniżenie hemoglobiny glikowanej średnio o 1%, przy równoczesnym małym ryzyku hipoglikemii. W artykule przedstawiono opis przypadku chorej z niewyrównaną cukrzycą typu 2, u której w terapii poza metforminą zastosowano semaglutyd.
Głównym problemem współczesnej diabetologii są powikłania makroangiopatyczne, które prowadzą do rozwoju powikłań sercowo-naczyniowych. Leczenie cukrzycy musi obejmować przede wszystkim wyrównanie zaburzeń metabolicznych manifestujących się nie tylko poprzez hiperglikemię, ale także dyslipidemię i nadciśnienie tętnicze. Tylko terapia nakierowana na kontrolę tych zaburzeń może istotnie zmniejszyć zagrożenie dla stanu zdrowia i przeżycia chorych. Niebagatelną, choć wtórną rolę odgrywają leki, dzięki którym udaje się skorygować te zaburzenia.
Metformina to jeden z najstarszych doustnych leków przeciwcukrzycowych obecnych na rynku. Co ważne, lek ten wciąż jest lekiem numer jeden w leczeniu chorych na cukrzycę typu 2 i to na wszystkich etapach zaawansowania choroby. Jej biodostępność wynosi 50–60%, średni okres półtrwania to 2–4 godzin, wydalana jest przez nerki. W pracy przedstawiono aktualne informacje na temat słabo znanego działania metforminy, leku mogącego w istotny sposób wpływać na wydłużenie przeżycia pacjentów, w tym chorych na cukrzycę typu 2.