Dołącz do czytelników
Brak wyników

Kardiologia

26 sierpnia 2022

NR 31 (Sierpień 2022)

Aterektomia orbitalna już na Dolnym Śląsku. Wywiad z prof. dr hab. Krzysztofem Reczuchem
Uniwersytecki Szpital Kliniczny im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu

0 59

11 i 12 lipca 2022 roku w Klinice Kardiologii Instytutu Chorób Serca w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu przeprowadzono po raz pierwszy na Dolnym Śląsku sześć zabiegów angioplastyki wieńcowej z wykorzystaniem aterektomii orbitalnej. O nowej metodzie, która przynosi nadzieję dla najbardziej wymagających pacjentów cierpiących na silne uwapnienie zwężeń miażdżycowych, opowiada prof. dr hab. Krzysztof Reczuch, kierownik kliniki.

Kto skorzysta na zastosowaniu aterektomii orbitalnej?

Prof. dr hab. Krzysztof Reczuch: Statystyki mówią wyraźnie, że choroba niedokrwienna serca jest przyczyną największej liczby zgonów w Polsce. Podobnie jest w całej Europie. Chorobę tę leczymy tylko farmakologicznie lub farmakologicznie i interwencyjnie – najczęściej poprzez zastosowanie angioplastyki wieńcowej, którą pacjenci potocznie nazywają balonikowaniem lub stentowaniem. Niestety, duża część chorych, bo aż 30% poddawanych angioplastyce ma zwapnienia, a te stanowią znaczącą przeszkodę w zabiegu. Rośnie ryzyko powikłań, szansa na pomyślne przeprowadzenie zabiegu zmniejsza się. Jeśli zwapnienia są masywne – a to się zdarza u 10% wszystkich pacjentów – rezygnuje się z zabiegu i rozważana jest operacja kardiochirurgiczna wszczepienia by-passów, która jest oczywiście dużo bardziej inwazyjna. Niestety nie u wszystkich pacjentów jest to możliwe i tej grupie pozostaje jedynie leczenie farmakologiczne, które zwykle nie jest wystarczające i może prowadzić do poważnych następstw niedokrwienia serca. Zwapnienia są wyrazem bardzo zaawansowanej choroby, ale także wieku – im pacjent jest starszy, tym więcej zwapnień i wyższe ryzyko operacyjne. To dla tych najtrudniejszych, najbardziej wymagających pacjentów metoda aterektomii orbitalnej, ale także rotablacji, są największą nadzieją. 

POLECAMY

Wymagający pacjenci to chyba specjalność tej kliniki? 

Świetnie to pani ujęła. Klinika Kardiologii Instytutu Chorób Serca w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu jest wiodącym ośrodkiem w skali kraju i Europy w kontekście leczenia chorych ze zwapnieniami. Jestem prezydentem Grupy Euro4 C (nazwa pochodzi od angielskiego Cardiac Care of Calcified and Complex patients). Tworzymy wytyczne postępowania dla lekarzy z całej Europy, ale i reszty świata. Szkolimy lekarzy w stosowaniu specjalnych technik zabiegowych, organizujemy kursy poświęcone leczeniu pacjentów ze zwapnieniami. W zabiegach kardiolodzy interwencyjni z naszej kliniki stosowali do tej pory metodę rotablacji, czyli obrazowo mówiąc, „rozwiercania” zwapnień. Od lipca stosujemy również metodę aterektomii orbitalnej. Tutaj działamy odrobinę inaczej: częścią roboczą urządzenia jest tzw. korona o średnicy ok. 1,5 mm powleczona diamentowymi opiłkami wielkości 4–5 mikronów, obraca się ona jak po orbicie – stąd nazwa – w świetle naczynia, krusząc i ścierając zwapnienie. W rezultacie powstaje pył, który płynie z prądem krwi. Następnie naczynie można już bez przeszkód poszerzyć balonikiem i wszczepić stent. 

Jak czują się pacjenci po pierwszych zabiegach z wykorzystaniem aterektomii orbitalnej w USK?

W przeciągu wsp...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Choroby Cywilizacyjne w Praktyce Lekarskiej – Kardiologia i diabetologia"
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Zniżki w konferencjach organizowanych przez redakcję
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy