Eplerenon i dapagliflozyna w niewydolności serca – praktyczne znaczenie terapii skojarzonej

Kardiologia

Niewydolność serca pozostaje jednym z najważniejszych wyzwań współczesnej kardiologii i medycyny chorób cywilizacyjnych. Jest końcową drogą wielu schorzeń sercowo-naczyniowych, takich jak choroba niedokrwienna serca, nadciśnienie tętnicze, wady zastawkowe, kardiomiopatie czy cukrzyca typu 2. Mimo postępu diagnostycznego i terapeutycznego choroba ta nadal wiąże się z dużym ryzykiem hospitalizacji, pogorszeniem jakości życia oraz istotną śmiertelnością. W ostatnich latach sposób leczenia niewydolności serca z obniżoną frakcją wyrzutową lewej komory istotnie się zmienił. Coraz większy nacisk kładzie się nie tylko na stopniowe zwiększanie dawek pojedynczych leków, ale przede wszystkim na możliwie wczesne wdrożenie kilku klas leków modyfikujących rokowanie. Do podstawowych filarów terapii należą antagoniści receptora mineralokortykoidowego, w tym eplerenon, oraz inhibitory kotransportera sodowo-glukozowego typu 2, w tym dapagliflozyna. Eplerenon, poprzez selektywną blokadę receptora mineralokortykoidowego, zmniejsza niekorzystny wpływ aldosteronu na retencję sodu, włóknienie i remodeling mięśnia sercowego. Dapagliflozyna, pierwotnie rozwijana jako lek przeciwcukrzycowy, wykazuje istotne korzyści sercowo-naczyniowe niezależnie od obecności cukrzycy. Jej działanie obejmuje m.in. korzystny wpływ na gospodarkę wodno-sodową, funkcję nerek, obciążenie hemodynamiczne oraz metabolizm mięśnia sercowego. Łączne stosowanie obu leków wynika z aktualnej filozofii terapii wielofilarowej i pozwala oddziaływać na różne mechanizmy patofizjologiczne niewydolności serca. W artykule omówiono podstawy kliniczne stosowania eplerenonu i dapagliflozyny, najważniejsze badania, miejsce tych leków w wytycznych oraz praktyczne aspekty monitorowania terapii. Przedstawiono również krótki opis przypadku pacjenta, u którego optymalizacja farmakoterapii wiązała się z poprawą objawową i niewielkim wzrostem LVEF.

W codziennej praktyce niewydolność serca jest rozpoznaniem, które rzadko pojawia się nagle i w izolacji. Zwykle jest konsekwencją wieloletniego działania czynników ryzyka: nadciśnienia tętniczego, choroby niedokrwiennej serca, otyłości, cukrzycy, przewlekłej choroby nerek lub migotania przedsionków. To właśnie dlatego niewydolność serca dobrze wpisuje się w tematykę chorób cywilizacyjnych – jest nie tylko problemem kardiologicznym, ale także internistycznym, diabetologicznym, nefrologicznym i społecznym.

POLECAMY

Szacuje się, że niewydolność serca dotyczy około 1–2% populacji dorosłej, a częstość jej występowania gwałtownie wzrasta wraz z wiekiem. W grupie osób starszych choroba ta staje się jednym z najczęstszych powodów ograniczenia sprawności, wielolekowości i hospitalizacji. Dla pacjenta oznacza to często narastającą duszność, zmęczenie, konieczność rezygnacji z aktywności i niepewność związaną z kolejnymi zaostrzeniami. Dla systemu ochrony zdrowia –
powtarzające się przyjęcia do szpitala, wysokie koszty i potrzebę długotrwałej opieki ambulatoryjnej [1–3].

Najbardziej praktyczne pytanie, jakie lekarz zadaje sobie przy takim pacjencie, brzmi więc nie tylko: „jak zmniejszyć duszność?”, ale także: „jak zatrzymać spiralę kolejnych dekompensacji?”. Współczesna farmakoterapia niewydolności serca odpowiada właśnie na to pytanie. Nie ogranicza się do leczenia objawowego diuretykiem, ale ma modyfikować przebieg choroby, zmniejszać ryzyko hospitalizacji, poprawiać rokowanie i – u części chorych –
sprzyjać odwrotnemu remodelingowi lewej komory.

Od leczenia objawów do poprawy rokowania

Jeszcze kilkanaście lat temu praktyczny schemat postępowania u chorego z niewydolnością serca często przypominał ostrożne dokładanie kolejnych leków w długich odstępach czasu. Najpierw leczenie objawowe, później inhibitor konwertazy angiotensyny lub sartan, następnie β-adrenolityk, a dopiero na dalszym etapie antagonista receptora mineralokortykoidowego. Taka strategia była zrozumiała w realiach dostępnych wówczas dowodów, ale dziś wiemy, że zwlekanie z wdrożeniem leczenia modyfikującego rokowanie może oznaczać utratę szansy na poprawę przebiegu choroby.

Wytyczne Europejs...

Wybierz subskrypcję dla siebie i czytaj tak, jak lubisz!

CHCĘ KUPIĆ

Dołącz do grona specjalistów, którzy stale pogłębiają swoją wiedzę

Co trzy miesiące otrzymuj sprawdzone narzędzie i artykuły tworzone przez ekspertów-praktyków. Pogłębiaj wiedzę, pracuj sprawniej i bądź przygotowany na najbardziej skomplikowane przypadki.

4 numery w roku
44 wydania archiwalne
350+ specjalistycznych artykułów
aktualne doniesienia
Dołącz do grona specjalistów, którzy stale pogłębiają swoją wiedzę

Przypisy

    POZNAJ PUBLIKACJE Z NASZEJ KSIĘGARNI